Kąpiel - solanka to także element treningu

2 posts / 0 new
Ostatni wpis
iras
Portret użytkownika iras
Kąpiel - solanka to także element treningu

Wszystkim którzy pokonują wiele kilometrów na treningach polecam kąpiel w solance.

Stosuję ją co kilka dni zwłaszcza po wycieczkach biegowych.Jej dobroczynnych skutków już doświadczyły moje mięśnie.Jak to robię:

Wlewam około pół wanny gorącej wody i wsypuję pół kilograma soli leczniczej(można kupić w aptece).Kąpiel trwa kilkanaście minut.Wycieram się obmywam twarz ale nie zmywam całego ciała.Wypijam po tym dużo płynów i w takim ,,opakowaniu'' idę spać.

Michał
Portret użytkownika Michał
Również po lekturze ksiażek

Również po lekturze ksiażek Jerzego Skarżyńskiego zakochałem się w solankach. Odrobinę modyfikuje jednak opisana wyżej metodę:

  • Najpierw zwyczjnie kąpię się w dość ciepłej wodzie przyzwyczajając ciało do temperatury. Potem wypuszczam wode kąpielową i nalewam nowej, w której rozpuszczam sól.
  • Zamiast pół kilograma soli leczniczej z apteki (ok 15zł) stosuję dwa kilo zwykłej jodowanej. Wg mnie te 0,5% dodatkowych mikroelementów rozpuszczonych w kilkudziesięciu litrach wody mają mizerne szanse na wchłonięcie się przez skórę.
  • Duzo płynów zaczynam wypijac już podczas siedzenia w wodzie. Uwielbiam te krople wody na zimnej butelce niepasteryzowanego napoju izotonicznego.
  • Oprócz twarzy płuczę również okolice siusiaka. Strzeżonego Pan Bóg strzeże.

  Po takiej solance czuję się trochę jak po saunie i aplikuję ją sobie PO mocnym treningu lub zawodach a nigdy PRZED.  

Zaloguj się albo zarejestruj aby odpowiadać