Ostatni trening przed Zawodami

2 posts / 0 new
Ostatni wpis
iras
Portret użytkownika iras
Ostatni trening przed Zawodami

Każdy biegacz ma podobny dylemat.Kiedy robić ostatni trening przed wyścigiem,aby w dni zawodów nogi lepiej niosły.Mając jeszcze zbyt małe doświadczenie ciągle eksperymentuję.Dziś tj w sobotę zrobiłem rozruch przed Wiązowną.Czy dobrze okaże się jutro.A co na ten temat myślą inni truchtacze.?

 Iras.

Michał
Portret użytkownika Michał
Z pewnością tyle jest metod,

Z pewnością tyle jest metod, co biegaczy. Mi osobiście pasuje taki mikrocykl przygotowawczy (oparty na polskiej szkole treningowej prezentowanej w ksiażkach Jerzego Skarzyńskiego):

(Start w niedzielę)

Niedziela: kilometrówki biegane żywo, z czterominutową przerwą na trucht w zależnie od nastroju od 8 do 12 powtórzeń

Poniedziałek: odpoczynek, basen

Wtorek: lekki bieg ciągły ok 10km, tempem pozwalającym na swobodne rozmawianie (WB1), na końcu kilka żywych odcinków 20sek z przerwą 40sek na wolny trucht.

Środa: Kilka 3km odcinków szybkich z przetwą na trucht do uspokojenia tętna. (3-4 powtórzenia)

Czwartek: Wolniusieńkie lekkie wybieganie bieg ciągły.

Piątek: Nic

Sobota: max 30min biegania, w tym kilka szybszych (ale nie na max!) odcinków stumetrowych z odpoczynkiem do wyrównania tętna w truchcie

Niedziela START.

Zaloguj się albo zarejestruj aby odpowiadać