Sobotnio-niedzielne treningi na ścieżce eko

157 posts / 0 new
Ostatni wpis
Aspe
Portret użytkownika Aspe
Sobotnio-niedzielne treningi na ścieżce eko

Od stycznia ruszamy z poważnymi przygotowaniami i w związku z tym planujemy biegać po lesie w okolicy ścieżki ekologicznej. Wszystko będzie uzależnione od aury, a dokładniej mówiąc nawierzchni. Dokąd będzie można, chcemy biegać po lesie i miękkim, jeżeli zrobi się za ślisko, lub będzie za dużo śniegu, przenosimy się na asfalt ale wciąż w tej samej okolicy. Zawsze ruszamy z parkingu przy ścieżce, ustaliliśmy wstępnie, że zaczynamy biegać w soboty o godz. 9:00, a dystans do pokonania to 20-35km w zależności od ustaleń przed bieganiem. Celem przygotowań są oczywiście maratony i bieg Rzeźnika, na ktory mam nadzieję wybiorą się conajmniej 3 pary Truchtaczowe.

Gorąca herbata po biegu gwarantowana, zapraszam wszystkich chętnych do kontaktowania się ze mną, najlepiej za pośrednictwem tego forum lub sms 692437560 Marcin. Obiecuję zawsze zajrzeć na forum przed każdą sobotą tak żeby nam nic nie umknęło.

Pierwszy trening już w najbliższą sobotę 04.01.2014 start godz. 9:10

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Pierwszy trening zaliczony

Dziś w lesie było pięnie i za sprawą Jakuba - bardzo, bardzo ciężko. Dystans 26,5km, tempo 5,13 min/km. Oprócz bolacych nóg i trwałego uszczerbku na zdrowiu i umyśle, Jakub zapewnił nam również niesamowite widoki, ciężkie podbiegi oraz pokazał nowe trasy w okolicy Cyganówki.

Ps. Rozważamy poważnie przeniesienie tego długiego leśnego wybiegania z soboty na niedzielę.

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
Niedziela to dobry pomysł,

Niedziela to dobry pomysł, ale... 5,13 min/km przy tym dystansie to nie dla mnie. W najbliższy poniedziałek wybieram się z Mirkiem na ścieżkę eko żeby pobiegać. Ostatniej niedzieli zrobiliśmy tam prawie 14 km i było naprawdę super.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Tak prawdę powiedziawszy to

Tak prawdę powiedziawszy to tempo było dziś również nie dla mnie, myślę, że można to jakoś pogodzić, tzn. część treningu biegamy razem a część jak komu pasuje. Jeżeli zbierze się odpowiednio dużo biegaczy, możemy też podzielić się na grupy. Ważne żeby się zebrać, a później coś wymyślimy.
Widziałem na FB wasze bieganie i po trasie od razu poznałem że to ścieżka :)

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
Odpowiednio dużo biegaczy

Odpowiednio dużo biegaczy może się zebrać, co widać na pierwszym zdjęciu ;-) Trasę fajną zrobiliście. Ale ten dystans może kilka osób wystraszyć. Rozwiązaniem może być bieganie zygzakiem po tych terenach przekraczając jednocześnie co jakiś czas główną drogę. Jeśli ktoś poczuje, że musi wracać, bo ma już za dużo kilometrów w nogach, to cała grupa odprowadza wtedy koleżankę/kolegę do głównej drogi i biegnie dalej, a osoba która chce zakończyć już bieganie, wraca sobie główną trasą na parking. Wtedy nie trzeba się rozdzielać i każdy może dostosować dystans do swoich możliwości. Pozostaje jeszcze do rozwiązania problem tempa biegu, ale i na to też coś poradzimy. Najwyżej się rozbiegniemy po całym lesie :-).

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Nasze tempo to 5:50-6:00 więc

Nasze tempo to 5:50-6:00 więc chyba każdy da sobie radę, jest jednak pewien myk, zgodnie z naszym planem Grejfsa:
35 km WB / bieg ciągły (regeneracyjno/ekstensywny), Puls 65 - 72% HRmax
Tempo: 45 – 75 sek. wolniej od planowanego tempa maratonu
Przyspieszenie na ostatnich 3-5 km, Puls 65 – 85% HRmax

Mamy więc ściśle określone parametry biegu i jeżeli chcemy osiągnąć odpowiedni efekt musimy się go ściśle trzymać. Jest jednak pewna szansa, że te długie wybiegania będziemy robili w soboty, a na niedzielę zostanie bardzo wolne rozbieganie do 20km. Wtedy bez problemów będziemy mogli razem pobiegać.

A podobno bieganie jest proste :)

Beata
Ha!

Wygląda na to że ścieżka przyciąga coraz bardziej. My biegalismy w poniedziałek, i bardzo, bardzo ostrożnie po ostatnich, niedzielnych wyczynach na łyżwach. Ale wszystko przed nami. Zapisalismy się na (tylko) półmaraton i zamierzamy ukończyc :) Dzięki za nową mapkę trasy - a pomysł z bieganiem zygzakiem uważam za świetny.
Co do Jakuba - za każdym razem jak biegamy na ścieżce - on teżtam jest :)W poniedziałek też się mijaliśmy.

Pozdrawiam

Aspe
Portret użytkownika Aspe
No to super, Monika też

No to super, Monika też zapisana :). Co do trasy, to szczególnie polecam kilometry od 9 do 12, tam własnie są piaszczyste wydmy. Świetny, choć bardzo ciężki trening.
O której godzinie najbardziej pasuje wam niedzielne bieganie?

Beata
Różnie

A to bardzo różnie bywa, jak czas pozwoli.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Pytanie o najlepszą do

Pytanie o najlepszą do biegania porę (godzinę) jest do wszystkich, może uda nam się wzorem lat ubiegłych zorganizować wspólne po lesie truchtaczowanie.

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
Najlepiej rano. 8.00 albo 9

Najlepiej rano. 8.00 albo 9.00. Tak, jak to było w poprzednich latach.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
W sobotę ruszamy więc o 9:10

W sobotę ruszamy więc o 9:10 i planujemy przebiec 30km w tempie 5:50 min/km. Start na parkingu ścieżki. W niedzielę biegamy bardzo wolno 15km najprawdopodobniej również o 9:00.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Razem z Mariuszem zrobiliśmy

Razem z Mariuszem zrobiliśmy dziś 30km ze średnim tempem 5:50 min/km. Było dużo nowych ścieżek więc biegało się ciekawie. Postanowiliśmy, że jutro biegamy indywidualnie wieczorem więc raczej na ścieżce się nie pojawimy.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jutro, czyli w sobotę,

Jutro, czyli w sobotę, startujemy na parkingu przy ścieżce o godz. 9:10. Zakładamy że zrobimy 30km w tempie ok 5:50min/km. W tej chwili wiem, że będą: Mariusz, Marcin, może będzie Artur. Panowie Rzeźnicy do boju, chciałem powiedzieć do lasu!

Marek
Portret użytkownika Marek
Dzięki,

Dzięki, Panowie za udaną wycieczkę biegową

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Ja również dziękuje i wielki

Ja również dziękuje i wielki szacun za pokonanie tych 25km po piachu, górkach i błocie.

 

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
Marcin, jak dodajesz zdjęcia

Marcin, jak dodajesz zdjęcia do wpisów?

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Otwierasz okno wpisu,

Otwierasz okno wpisu, zmieniasz filtered HTML na full HTML, klikasz w OBRAZEK (ikona w drugiej linii od góry) dalej PRZEGLĄDAJ - WYSYŁANIE PLIKÓW - WYBIERZ PLIK

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jutrzejsze wybieganie

Jutrzejsze wybieganie aktualne, ruszamy o 9:15 z parkingu przy ścieżce eko. Dystans 25-30km w tempie 5:50-6:00 min/km

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
Daj znać jak było, bo jutro

Daj znać jak było, bo jutro rano też się wybieram pobiegać na ścieżkę.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Było niesamowicie, pięknie i

Było niesamowicie, pięknie i ciężko, warunki doskonałe. Wielkie gratulacje dla całej szóstki, a szczególne dla Marka (31km) i Andrzeja (27km) - szacun chłopaki za to że daliście radę. Następnym razem zorganizujemy to inaczej bo wszystkich którzy nie jedli w trakcie biegu, dopadł kryzys energetyczny, w moim wypadku dzieje się tak zawsze blisko 23km. Musimy więc zatrzymać się w połowie dystansu, napić i coś zjeść, uwierzcie mi, że sił nam wtedy nie zabraknie.

Ps. Wrzuciłem trochę fotek do GALERII pt. Leśne Truchtaczy bieganie

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Zapraszam na jutro,

Zapraszam na jutro, startujemy z parkingu o 9:20. Chcemy pobiec ok 30km zaliczając po drodze jakiś sklep, trasa z 11 stycznia powinna być w sam raz, choć mam w głowie trochę nowych terenów do zwiedzenia, więc nudno nie będzie. Ci co z nami biegają wiedzą już, że co jak co, ale każde takie wybieganie jest przygodą. Postaram się tak trasę ułożyć, żeby można było z niej łatwo zawrócić i zrobić np 15 czy 20km. Obiecuję rozsądne tempo max 5:50min/km.
Ps. Ja będę miał gorącą herbatę i ciasteczka :)

Marek
Portret użytkownika Marek
Ja też się wybieram

Ja też się wybieram, ale najprawdopodobniej będę dopiero po 10-tej może się spotkamy na trasie ,mam nadzieję że wiatrzysko trochę ustaniesmiley

Marek
Portret użytkownika Marek
Hej,

Marcin jak tam dzisiejsze wybieganie, chyba sporo nabiegaliście z Mariuszem bo jak wróciłem na parking to samochód jeszcze stał, szkoda że się nie spotkaliśmy liczyłem na te ciasteczkacool

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Ciasteczka szlak trafił od

Ciasteczka szlak trafił od wstrząsów :) zrobiła się masa ciasteczkowa którą zjadłem dopiero w domu. Tak jak obiecywałem, kolejna biegowa przygoda za nami. Trochę zabłądziliśmy, ale dzięki temu zwiedziliśmy kawałek pięknego lasu i dotarliśmy do wsi jak z bajki - Malinówki. To było zdecydowanie najtrudniejsze wybieganie tej zimy, dużo świeżego i nawianego na drogi śniegu, więc kilka kilometrów i wzniesień pokonanych w ekstremalnych warunkach. Zrobiliśmy 32km ze średnim tempem 5:55min/km.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jutro biegamy!

Jak zwykle spotykamy się na parkingu przy ścieżce ekologicznej o 9:20. Dystans do pokonania min 30km. Wygląda na to, że będę ja, Mariusz, Andrzej, Artur i Marek.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Kolejne długie wybieganie za nami

Mirek, Marek, Artur, Andrzej, Mariusz i Marcin - taki był skład, który ruszył dziś rano w las! Marek i Andrzej przebiegli 28,5km a reszta 33,3km. Dopisała wiosenna pogoda, choć im później, tym było bardziej ślisko i niebezpiecznie. Średnie tempo wyszło 5:48min/km.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jutro biegamy!

Nie ma litości, ruszamy jak co tydzień o 9:20 z parkingu. Może pobiegniemy trochę krócej bo trzeba jako tako, na balu Mistrzów Sportu, na własnych nogach ustać. Zapraszamy do towarzystwa.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
30 km zrobione!!!

Marcin, Mariusz i Mirek, czyli 3xM i przebiegnięte w ciężkim terenie 30km ze średnią prędkością 5:45. Na ścieżkach dużo było śniegu i piachu, końcówka po asfalcie, który tym razem jakoś specjalnie mi nie ulżył.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Czas chyba na pierwsze

Czas chyba na pierwsze wiosenne bieganie. Jutro startujemy jak zwykle o 9:20. Dystans 35km. Zapraszam

Aspe
Portret użytkownika Aspe
No to pobiegaliśmy

Ostatecznie wyszło nam 33km w tempie 5:48min/km. Można powiedzieć że zaliczyliśmy pierwsze wiosenne bieganie.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Plan na jutro

Jak co tydzień 35km musi paść, zapraszam do wspólnego biegania z Rzeźnikami :). Ruszamy z parkingu przy ścieżce o 9:20.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Kolejne długie wybieganie za nami

przebiegliśmy 32km ze średnim tempem 5:46min/km. Było więc stosunkowo szybko, ale okoliczności przyrody zdecydowanie sprzyjały takiemu bieganiu. Warto zauważyć że po raz pierwszy biegał z nam Olaf, czyli biały tylko na zewnątrz, biegacz rodem z Afryki smiley.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Kolejny biegowy weekend za nami

W sobotę był Jakub, każdy kto kiedyś z nim biegał wie już jak było cool. Ważne że uniknęliśmy strat w ludziach, zrobione 33km ze średnim tempem 5:28min/km. W niedzielę truchtałem z dziewczynami, prawdziwa wiosna i kolejne 17km zrobione.

MEDA
Portret użytkownika MEDA
Jakub

Czułem sie jak w klubie OTB Rzeźnik!

Kuba
Portret użytkownika Kuba
Biegowy weekend

Co ja mam Wam napisać - "Im więcej potu na treningu tym mniej krwi w boju" - najbardziej pasuje:)

Tak jak Marcin zauważył - w lesie prawdziwa wiosna i chce się biegać. Ja wczoraj poprawiłem sobotę i wyszło 37km ze średnim tempem 4:43min/km. W niedzielę na ścieżce był ruch jak na Marszałkowskiej...

Marek
Portret użytkownika Marek
Jakub

Szacunsmiley

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jakub, bo nikt nie będzie

Jakub, bo nikt nie będzie chciał z tobą biegać, mnie od czytania rozbolały kolana i włosy na głowie :) Następnym razem daj znać 3 dni wcześniej że będziesz, to jak przed każdym porządnym startem zaaplikuję sobie jakieś odżywki glikogenowe.

MEDA
Portret użytkownika MEDA
"Im więcej potu na treningu tym mniej krwi w boju"

Ja się trzymam powyzszej sentencji i jakby co - wszystkiej wódki nie wypije, wszystkich .... ale starać sie trzeba! Do zobaczenia w sobotę!.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Wszystko jest dobrze

można biegać bez końca i szybko, aż organizm powie DOŚĆ. Nie chodzi mi oczywiście o Jakuba, bo jestem pewien że on wie co robi, ale mój organizm nie wytrzymałby jego treningów. Ważne żeby obciążenia zwiększać stopniowo, wtedy jest szansa że wszystko skończy się dobrze. Ja jestem właśnie po tygodniu w którym do zwyczajowych 80km dorzuciłem jeden trening i dodatkowe 20km, wynik - boli kolano i może uda się pobiec połówkę w Warszawie, a może trzeba myśleć o zastępstwie na Rzeźnika. Najważniejsze żeby biegać z głową i według dobrze przygotowanego planu, a i to może nie uchronić nas przed kontuzjami. Pamiętacie powiedzenie: lepiej wolniej i bliżej!

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jutro deszcz i zimno a więc ,,,

biegniemy!!! Dystans 30-35km zapraszam jak zwykle o 9:20 na parking przy ścieżce eko. Zapowiedzieli się: Mariusz, Marcin, Mirek, Andrzej i Grzesiek.

Marek
Portret użytkownika Marek
Hej,

Jeżeli ktos nie może rano to ja zapraszam po południu godz14:30 na ścieżkie eko. Dystans maks..25kmcool

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Tradycji stało się zadość

Jakoś tak ciężko było nam dziś na trasie, pogoda zmienna ale ogólnie nie przeszkadzała. Przebiegliśmy 32km ze średnim tempem 5:52min/km. Trochę zabłądziliśmy, ale życie nam to wynagrodziło widokiem trzech dorodnych łosi, pełne zaskoczenie. Marcin, Mirek, Mariusz i Andrzej.

Marek
Portret użytkownika Marek
Sobotnie wybieganie

Ja również zaliczyłem sobotnie wybieganie ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi włącznie z gradem. 27km padło wszystko było w porządku ale na 15km dopadł mnie Jakub surpriseno i tempo wzrosło jak sami wiecie,średnie wyszło 5:21min/km

Aspe
Portret użytkownika Aspe
to nie mogłeś mu uciec :)

to nie mogłeś mu uciec :)

Marek
Portret użytkownika Marek
W sumie

W sumie to na koniec Jakuba wyprzedziłem............tyle że samochodemwink

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Jutro ruszamy w bój

a polem bitwy będzie oczywiście las (vegaswink). Za tydzień Półmaraton Warszawski więc postanowiliśmy trochę zwolnić i złapać świeżości, do pokonania będzie 25km, a tempo raczej spacerowe. Start o 9:20!!!

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
A na niedzielę się szykujesz?

A na niedzielę się szykujesz? Bo z Mirkiem się wybieramy.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Raczej będę ale dystans max

Raczej będę ale dystans max 15km, o której godzinie ruszacie, pewnie 5:30 :)

Michał W.
Portret użytkownika Michał W.
A wstaniesz tak rano? Jak

A wstaniesz tak rano?smiley Jak biegamy rano to już o 5 jesteśmy na trasie.

Myślałem raczej o 8.

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Strasznie ciężko nam się

Strasznie ciężko nam się ostatnio biega, widzę po Mirku i Mariuszu że ostatni miesiąc dał się nam mocno we znaki i ciężko będzie odzyskać świeżość i lekkość biegania za tydzień na PW. Dziś nasza ósemka zrobiła 23km w średnim tempie 5:30min/km. A cha jeszcze muszę dodać, że w lesie było dziś pięknie.

Za tydzień nie biegamy!

Strony

Zaloguj się albo zarejestruj aby odpowiadać