Truchtacze

16 posts / 0 new
Ostatni wpis
Aspe
Portret użytkownika Aspe
Truchtacze

To jest miejsce w którym będziemy pisali o sobie, swoich początkach, osiągnięciach i planach. Chciałbym również by każdy napisał o sobie choć jedno zdanie, a może nawet wkleił zdjęcie. Szczególnie dotyczy to nowych Truchtaczy. Przygotujcie się na to, że będę was nękał w tej sprawie i co najgorsze, będę w tym bardzo konsekwentny smiley.

Mój mail sebastian.szyszka@gcs.com

Marek
Portret użytkownika Marek
Hej,

Witam mam na imię Marek, biegam od niedawna (1,5roku) 3-4 razy w tygodniu. Dlaczego biegam? Nie potrafię tego wytłumaczyć po prostu dobrze się z tym czuje.
Moje największe osiągnięcia w biegach ulicznych 2013
5km-21:44 Wybiegaj Sprawność
10km-44:23 Run Toruń
21km-01:51:09 Półmaraton Warszawski
Głównym celem 2014 jest przebiec pierwszy maraton(Warszawski) w dobrym czasie, no i oczywiście poprawa życiówek na krótszych dystansach .
Pozdrawiam

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Paulina

Pozwolę sobie wrzucić informacje które dziś dostałem od najmłodszego stażem Truchtacza - Pauliny.

Biegam od kwietnia 2013

Zaczełam biegać w zeszłym roku ponieważ zwyczajnie chciałam schudnać. Zaczynałam od zera ,czyli marszobiegi na dystansie 3 - 4 km. Szczerze powiedziawszy byłam pewna ,że po miesiącu mi sie to znudzi. Nie znudziło się ,a po miesiącu już byłam tak wciągnieta ,że teraz nie bardzo wyobrażam sobie siebie bez biegania. Przez całe lato biegałam na krótkich dystansach ( 5 - 7 km) o 5:00 rano ,a w listopadzie w końcu odważyłam się na imprezę biegową.

Moje największe osiagnięcie: No póki co jedyne, III bieg Otwocki. Dystans 9,6 km ,czas 1:04:00. A marzę żeby jesienią wystartować w półmaratonie.

mileczna
Portret użytkownika mileczna
ależ bardzo dziekuję :)))

głównie dziękuję za przyjęcie w szeregi :)))) mam nadzieje ,że czwartek aktualny :)

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Czwartki są nieustannie

Czwartki są nieustannie aktualne od 3 lat!

Aspe
Portret użytkownika Aspe
Marzenia się spełniają i to szybciej niż przypuszczacie

Gratuluję Paulino udziału i wyniku w półmaratonie warszawskim

filip3434
Portret użytkownika filip3434
Filip

Witam was moi drodzy, mam na imię Filip. Biegam od kwietnia 2013r, czyli bardzo krótko. Staram się biegać 3-4razy w tygodniu, ale ze względu na tegoroczną maturę liczba treningów spadła maksymalnie do dwóch :P
Do truchtaczy należę od czerwca 2013r. Moim największym sukcesem jest życiówka na 10km (44:56) uzyskana podczas Biegu Powstania Warszawskiego 2013r.
Plany biegowe:
*Marcowy Półmaraton Warszawski
*Kilka biegów na 5 i 10km
*Maraton Warszawski
* w 2015r jakiś górski maraton no i może rzeźnik jak się uda :) + maraton zagranicą :)

To chyba tyle :P

Marek
Portret użytkownika Marek
Hej,

Małe podsumowanie "biegowego" roku 2014 w klubie Truchtacz.pl.

Głównym celem było przebiec pierwszy maraton, dzięki wspólnym sobotnim wybieganiom udało się przebiec Maraton Warszawski -03:39:51

Poprawiłem również życiówki na krótszych dystansach

21km-Półmaraton Warszawski-01:34:35

10km-Avon kontra przemoc-41:11

Łącznie w 2014 roku przebiegłem 2127km,podziekowania dla wszyskich truchtaczy za wspólne bieganie i towarzystwo.smiley

Marcin
Portret użytkownika Marcin
Szacun za zeszłoroczne wyniki

Szacun za zeszłoroczne wyniki i ogólny progres, ja przeczłapałem 160km więcej, bo druga część sezonu to już tylko bieganie dla przyjemności i mordęga w zawodach :)

jaro1977
Portret użytkownika jaro1977
Szacun Mareczku.

Ja w 2014 roku i to przy pomocy Truchtaczy przebiegłem 1240 km. Planem na 2014 było ukończenie BMW Półmaratonu Praskiego 31 sierpnia - udało się i to z satysfakcją 1:34:54. 

Ambicję trochę mnie poniosły i 28 września stanąłem do konfrontacji z królewskim dystansem. Maraton Warszawskim był ciekawym doświadczeniem, uczącym pokory, ale i dającym satysfakcję. Do 32 km było spoko, radość z biegania i uśmiech na ustach, ale potem przyszły skurcze, nogi odmawiały posłuszeństwa, a widok dziesiątek czy nawet setek uczestników, którzy cie omijają potrafi dołożyć ( z utęsknieniem zerkałem na komunikację miejską). Ale grunt to wyciszyć się, przetrwać kryzys i dalej robić swoje - lewa, prawa, lewa, prawa, ... Meta na Stadionie Narodowym i satysfakcja, że udało się.  A wynik też niczego sobie - 3:43:30. 

Śmietanką na zakończenie sezonu był udział w 26 Biegu Niepodległości i wynik 39:38, który daje dużo radości. 

Ps: Marcinku te wspólne październikowo-listopadowe treningi jeszcze czuję w nogach, ale było warto - dzięki.

Sezon 2014 uważam za udany.

Podziękowania dla wszystkich biegaczy za wspólne treningi

MEDA
Portret użytkownika MEDA
Jeszcze Ja

Sezon bardzo udany. Przetruchtałem ponad 2,2tys. km Rekordy były też. Na dyszkę złamane 40 minut. Połówka z rekordem ale powyżej 1,30,00
Maraton 3,22,... rewelacja. Zaliczony Rzeźnik poniżej 12 h . podium w kategorii na Gorce Maraton.

Wszystkim życzę życiówek w 2015r.
PS. Zapraszam do klubu poniżej 3,00,00 w maratonie, zobaczymy kto będzie pierwszy! (Oczywiście oprócz RM -On już to zrobił).

Dawid Masny
Portret użytkownika Dawid Masny
powitanie w Truchtaczu

Cześć,

w ramach wstępu; przygodę z bieganiem rozpocząłem w 2013 roku, gdy moja waga zaczęła oscylować w okolicach 3 cyfr.

Najszybsze występy na poszczególnych dystansach:

12minut - 2,92km
1km - 3:28
5km - 20:31
10km - 44:07
21km - 1:38:30
42km - 3:38:03

Plany na ten rok:

Bieg Powstania Warszawskiego - występ rekreacyjny bez bicia rekordów
Bieg 7 dolin - Krynica - ukończyć go w czasie poniżej 15h
Ultra Maraton Bieszczadzki - bez założonego celu

Marcin
Portret użytkownika Marcin
Witaj w klubie

Cieszymy się z nowego transferu, twoje przygotowania do Ultra Rzeźnika obrosły już legendą. Mam nadzieję, że za rok również planujesz start w tym biegu, ponieważ zebrała się już ładna grupka Truchtaczy-samobójców którzy podejmą kolejną, miejmy nadzieję nieudaną, próbę odebrana sobie życia w czasie tych zawodów :)

Marek
Portret użytkownika Marek
Witam

Małe podsumowanie roku 2015.

Nie był to zbyt udany rok "biegowy" ale udało mi się przetruchtać 1153 km

Kontuzja- bez wątpienia największy wróg biegaczy, mam nadzieje że temat jest zamknięty.

Głównym celem na rok 2016 jest przebiec maraton z czasem 3:15 , cel ambitny ale myśle że do zrealizowania.smiley

Ps. Dziś Sylwester życze wszyskim truchtaczom zrealizowania swoich celów biegowych w 2016 roku.

Marcin
Portret użytkownika Marcin
Cel ambitny ale do

Cel ambitny ale do zrealizowania, do roboty chciałem napisać :)

Marek
Portret użytkownika Marek
Rok 2016

Rok 2016 właśnie przechodzi do historii, był to dla mnie najlepszy rok pod względem wspólnych wyjazdów "integracyjnych" na wspólne bieganie, ale zacznę od początku.

Półmaraton Warszawski 2016 - wspólny wyjazd i bieganko zakończone życióweczką -01:28:07

Maraton Łódzki 2016 - dwudniowy wyjazd z fajną ekipą Truchtaczy, również życiówka -03:20:32

Ekiden 2016 - na to właśnie czekałem sztafeta drużynowa Truchtaczy z wysokim 16 miejscem

Półmaraton Hajnowski -  dwudniowy wspaniały wyjazd integracyjny, bieganie połączone z biesiadą, impreza przednia zabrakło tylko kilku Truchtaczy.

Avon kontra przemoc - walka w 30-to stopniowym upale zakończona pozytywnie - 41:20

Bieg Niepodległości - 5 rok z rzędu mam sentyment do tego biegu, tam zacząłem swoją przygode biegową  dlatego pomimo kontuzji postanowiłem przeTruchtać - 48:25

Florencja Maraton - wisienka na torcie czyli wspólny wyjazd do Włoch ze wspaniałą ekipą Truchtaczy, kontuzja niestety nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł 03:45:50 ale i tak była to najlepsza przygoda biegowa.

Łącznie w 2016 roku przebiegłem 2674 km. ale nie o ilość kilometrów tu chodzi po prostu bieganie jest dla mnie pasją. Szczególne podziękowania należą się Marcinowi Szyszce  za pomoc w ogarnięciu tych wspólnych wyjazdów

Zaloguj się albo zarejestruj aby odpowiadać